Wszystkie »

  • Wpisów:7
  • Średnio co: 169 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:29
  • Licznik odwiedzin:2 931 / 1352 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
... dalej jestem trochę osłabiona, ale jest już duużo lepiej ;P Hmm.. no co mam napisać? Nawet nie to, że jestem zła, ale trochę mi smutno. Wczoraj byłby 3 dzień bez zwracania jedzenia, czyli mój rekord. Tak! Od jakiegoś roku niemal codziennie zwracałam jedzenie, czasami co 2 dni.. Wyobraźcie sb jak to się odbiło na moim zdrowiu. Nie mam zamiaru tu pisać całej swojej historii. Nie teraz. Zrobię to jak osiągnę swoje cele. Wiem, że wczoraj to nie była moja wina.. No cóż..

Ja walczę dalej Nie ma co się nad sb użalać.
DZIĘKUJĘ za WSZYSTKIE wasze komentarze!!
Są dla mnie bardzo ważne, bo widzę, że mogę u was dostać wsparcie.


Odliczanie do 18-stki trwa ^^
A na wadze jest spadek, ale spadki będę zapisywała każdego pierwszego dnia miesiąca - żeby się nie zrazić.

Do wieczora! <tak bardzo pragnę osiągnąć swoje cele *.* >
  • awatar Fit and Skinny: Walcz, na pewno się uda! :*
  • awatar thinone: Wszystko da się osiągnąć, cierpliwości :-) Ja póki co też chce ladne, umieśnione ciało, ale strasznie podobają mi się też takie chudzinki... :-)
  • awatar thinone: Wszystko da się osiągnąć, cierpliwości :-) Ja póki co też chce ladne, umieśnione ciało, ale strasznie podobają mi się też takie chudzinki... :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
grypa zoladkowa... FU*K -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Bilans:
parówka w bułce
2 mandarynki, jabłko (w szkole)
serek wiejski z pomidorem i siemieniem lnianym (sól, pieprz do smaku)
+ kawa rozp. z mlekiem 0,5% i słodzikiem
--------------------------------------------------
razem: 850 kcal


Mam problem z zawyżaniem kcal. Poza tym obiecałam sb, że będę jadła powyżej 1000 kcal i ćwiczyła. Miało być zdrowo. Organizm potrzebuje min. 1300 kcal na podstawowe czynności życiowe. Może kiedyś się głodziłam, ale teraz nie zamierzam. Poza tym nie chcę znowu spotkać się z jojo. Wiem, że wiele dziewczyn na pingerze stosuje drastyczne diety, ale ja już przez to przechodziłam.. Nic w tym fajnego, a kg i tak wracają. Chcę im pokazać, że można to zrobić z głową, tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość ;D Czasami wyjdzie mi mało kcal, ale nie chcę tak codziennie.

Wczoraj ćwiczeń nie było, bo poprzedniej nocy w ogóle nie spałam i jak wróciłam ze szkoły to padłam na łóżko i zasnęłam.

Powodzenia dzisiaj Kochane!
Ja się nie poddaję, a Wy? Początki są zawsze najtrudniejsze..
  • awatar Strive for perfection☼: Masz rację. Głodowanie nic nie da i tak kg wrócą. Jedz te ponad 1000 kcal będzie super :D
  • awatar InvincibleAmazon: Dobrze, że się odchudzasz z głową :)
  • awatar recovering 7teen: CUDOWNE NASTAWIENIE KOCHANIE MOJE! POPIERAM CALKOWICIE (mam to samo doswiadczenie...) 3MAM ZA CIEBIE KCIUKI Z CALEJ SILY! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Bilans:
roladki z polędwicy wędzonej z kurczaka z ogórkiem konserwowym
bezy zapiekane (dietetyczne!)
bułka wieloziarnista
filet śledziowy w sosie pomidorowym
marchewki i pietruszka gotowane
+ 3* kawa rozp. z mlekiem 0,5% i słodzikiem
--------------------------------------------------------------------------------
razem: 920 kcal

herbata zielona o smaku grejpfruta
woda niegazowana
cola light

Aktywność:
1h tańca nowoczesnego <3
rozciąganie


Bezy zapiekane. Pięknie brzmi. Gdzieś znalazłam przepis, ale jak dla mnie były one takie sobie.. Zrobiłam z 3 białek i i tak połowę dałam psu.. Może jeśli bym bardziej pokombinowała ze składnikami, byłyby smaczniejsze. Robiłam pierwszy raz i jak na razie ostatni.

A jak się je robi? Nic prostszego.
"Ubijamy białka na sztywno i wykładamy na papier do pieczenia. Dajemy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy, aż się zarumienią. Można do smaku dodać słodzik."

Zgodnie z przepisem, dodałam ten słodzik, ale nwm.. może same spróbujcie i dajcie mi znać czy Wam smakowało ;D Może Wam się będzie chciało kombinować, żeby wyszło smaczne i godne polecenia. Tak sb myślę, może z wiórkami kokosowymi byłoby dobre? Ja jak na razie rezygnuje z tej przekąski ;D
Nie wszystko co małokaloryczne jest smaczne ;P

Do jutra!
  • awatar colorsofwinter: slodzik nie jest dobry do takich rzeczy kokos może być ale i tak jest w nim sporo kalorii wiec lepiej zjeść jakiś owoc albo zrobić omlet z tych białek (:
  • awatar Go hard or go home: ze słodzikiem nigdy nie wyjdą tak dobre jak z cukrem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
3 dni temu założyłam blog i mimo to przez cały ten czas zwracałam jedzenie.. Nie tak to miało wyglądać! o nie! Tyle dni, miesięcy, lat zmarnowałam! Zaczynam już naprawdę!!! <3


Do zobaczenia wieczorem!
 

 
A więc.
Na 18-ste urodziny chcę wyglądać i czuć się wspaniale.

Mam na to:
345 dni = 11 miesięcy i 11 dni = 49 tygodni i 2 dni

Jest to bardzo dużo czasu. Mogę przez ten czas poprawić w sobie naprawdę wiele.

Plan? Hmm...
1 TYDZIEŃ - minimum 3 razy jakaś płytka E. Chodakowskiej, codzienne rozciąganie, nie rzygać!!!, trzymać się diety, dodatkowa aktywność fizyczna mile widziana ;D

Co tydzień będę robiła sb podsumowania i ustalała plan na następne 7 dni. Powoli do celu.. Bez stresu, mam czas! Ważne, żebym nie zawalała.

I a propo celów
Kilka postanowień noworocznych, z których rozliczę się w 2016r:
1. Skończyć z bulimią!! (wystarczająco dużo przez nią straciłam)
2. Na 18stke wyglądać i czuć się wspaniale ;D
3. Zrobić szpagat! Rozciągać się! (zawsze kochałam taniec, od roku tańczę taniec nowoczesny.. i już dawno powinnam umieć szpagat -.-)
4. Skończyć II klasę technikum i nie załamywać się (tak.. nigdy nie miałam problemów z nauką, ale teraz się pojawiły, Mia też się do tego przyczyniła.. ale nie poddaję się!)
5. Waga max. 50 kg (jak to osiągnę będę głównie pracowała nad mięśniami, podobają mi się takie drobne, umięśnione ciała ;D)
6. Wrócić do regularnych i częstych treningów!
7. Kolczyki w biodrze/tatuaż - tu się jeszcze będę zastanawiała, ale taka nagroda kiedy schudnę byłaby wspaniała *.*
8. Konsekwentnie dążyć do wyznaczonych sb celów!!

I poza tym: uśmiech, uśmiech i jeszcze raz uśmiech! Oraz więcej czasu spędzać ze znajomymi - nie "izolować się" ;D

Dążę do życia bez zaburzeń odżywiania, zdrowego jedzenia, nie liczenia kcal, bez wyrzutów sumienia, częstych treningów, ogółem FIT życia. Bardzo tego pragnę i to osiągnę! Nie będzie łatwo, ale będzie warto ^.^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Bilans:
bułka graham z serem, szynką i pomidorem
duży kubek kawy zbożowej z mlekiem i słodzikiem
wafle ryżowe (10 szt)
-------------------------------------------
razem: 650 kcal

Mało zjedzone. Na siłę próbowałam kombinować, żeby kcal wyszło więcej. Wczoraj miałam półmetek i przespałam dzisiaj cały dzień. Wstałam wieczorem, a więc wiadomo, że nie zjem na raz nie wiadomo ile. Aktywności też brak, bo przetańczyłam całą noc ;P Obudziłam się z obtartymi palcami, odciskami i dużym guzem z siniakiem na stopie (jakaś laska wbiła mi szpilkę jak tańczyła -.-) Jak na razie smaruję maściami, bo żadnego buta nie założę xD Mimo to zabawa była przednia!

Małymi kroczkami do celu. Przynajmniej nie zwracałam dziś jedzenia, co ostatnimi czasy jest codziennością.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›